Barraquito. Kanaryjski aneks do wpisu o kawie. Dla chętnych 😉

Barraquito. To ja się z mediów dowiaduję???!!! Musiałam rozmówić się z Ludwiczkiem! Toć chwilę temu dłuuuuugaśny elaborat o kawie wysmarowałam (tutaj) a on ani pisnął, że mają takie kaloryczne (!) cudo na Kanarach. Utrzymuje, że barraquito ponoć z Teneryfy a on przecież stuprocentowy Canario, z domieszką Kuby i Malagi jedynie 😉 I że na wyspach nie ma … Czytaj dalej Barraquito. Kanaryjski aneks do wpisu o kawie. Dla chętnych 😉

Szampańskie wariacje. Dla chętnych 😉

Wiem, wiem oficjalnie mamy zimę i to prawie polską, bo w Czechach. Więc chłód dnia winnam traktować podwójnymi skarpetami, czapką oraz grzańcem. Ale, że rok się kończy i fajerwerki przedwcześnie odpalane tu i ówdzie, czas pomyśleć o Sylwestrze. I nadchodzącym lecie 😉 Svařene víno i bramborové placky/kulin+kysane zelí w tleZa szampanem nie przepadam a wypić … Czytaj dalej Szampańskie wariacje. Dla chętnych 😉

Babci Tioni szybkie ciasto z jabłkami. Dla chętnych 😉

Dawno już nie było o żarciu w moim nie-kulinarnym blogu. Tak nie może być!!! Nadrabiam więc zaległości. Upiekłam ciasto. Wielkie halooooooo! Ano wielkie, bo umiem dwa na krzyż, w tym jedno bez pieczenia. Wiadomo nie od dziś, że jestem łasuchem ale lenistwo bierze górę i zazwyczaj czekolada ląduje w sklepowym koszyku. Hiszpanie mają pyszne czekolady... To co … Czytaj dalej Babci Tioni szybkie ciasto z jabłkami. Dla chętnych 😉

Arroz a la cubana a la babcia Ludwiczka. Dla chętnych 😉

Ludwiczek przyrządził dziś kolację. Wielkie to święto! 😉. Arroz a la cubana a la abuela. Czyli kubański ryż po babcinemu. Bo Ludwiczek w 1/4 jest Kubańczykiem. Niech Was nie zmyli kształt, to nie kiełbaski, to banany! I jajko i sos pomidorowy (tutaj: ketchup).       Nie sądziłam, że taki mix może być dobry. Ale … Czytaj dalej Arroz a la cubana a la babcia Ludwiczka. Dla chętnych 😉

Przepis na cykorię a la Małgorzata, niejednokrotnie sprawdzony. Dla chętnych 😉

Tym razem w moim nie-kulinarnym blogu będzie o cykorii. Nie cykorze. O tymże wkrótce, pewnie przy okazji latania. Bo latam jak na sraczkę. Taki tam cytat z rodzicielki.  No więc tak zwanym tytułem wstępu, bo przecież wstęp jakiś być musi, a potem rozwinięcie i zakończenie, jak Bóg przykazał i jak uczono mnie w szkole. Może ktoś … Czytaj dalej Przepis na cykorię a la Małgorzata, niejednokrotnie sprawdzony. Dla chętnych 😉

Kuskus na tapecie. Przepis(y) dla chętnych 😉

W moim nie-kulinarnym blogu będzie dziś odrobinę o kuskusie. Odkryłam go czas jakiś temu, kiedy dotarł do polskich sklepów. Początkowo nie zachwycał mnie swym smakiem, bo zdecydowanie wolałam nasze kasze. Ale szybko przekonałam się, że sedno tkwi, jako i w damskim ubiorze, w dodatkach. Nieprawdaż? Dzisiaj dwie kuskusowe sałatki. Jedna dla mięsożerców, druga wegetariańska. SAŁATKA … Czytaj dalej Kuskus na tapecie. Przepis(y) dla chętnych 😉

Pikantny makaron z krewetkami i imbirem. Nie hiszpański (sprawdzony) przepis dla chętnych 😉

Mój blog wcale nie jest blogiem kulinarnym! Tak się jakoś dziwnie składa, że ludzie lubią czytać (i pisać) o jedzeniu. Nie wspominając samej konsumpcji... Cóż mogę powiedzieć tak zwanym tytułem wstępu do kolejnego kulinarnego wpisu? 😉 Kocham krewetki pod każdą postacią! Danie na dziś jest jednym z moich ulubionych (Ludwiczka też!). Przepis zaczerpnęłam z dietetycznego … Czytaj dalej Pikantny makaron z krewetkami i imbirem. Nie hiszpański (sprawdzony) przepis dla chętnych 😉

Przepis na paella de magro y verduras (sprawdzony).Dla chętnych 😉

Paella jest smakowitym hiszpańskim daniem i może być sporządzana z różnych składników. W Walencji uznaje się, że prawdziwa paella powinna być przygotowywana na płonącym drewnie, gdyż w ten sposób potrawa wchłania specyficzny aromat. Łatwiej też wtedy uzyskać socarrat czyli chrupiącą skorupkę na dnie naczynia, która świadczy o dobrze przyrządzonej paelli. Paella powinna być spożywana bezpośrednio … Czytaj dalej Przepis na paella de magro y verduras (sprawdzony).Dla chętnych 😉

Przepis na churros. Dla chętnych 😉

Dziś w moim nie-kulinarnym blogu czas na słodkości. Hiszpańskie słodkości, dodajmy. Bo ponoć zaistniało zapotrzebowanie po tym jak narobiłam smaku jednym z poprzednich wpisów . Churros to hiszpański wypiek z ciasta parzonego, smażony na głębokim oleju. Najczęściej podawany jest na śniadanie, w towarzystwie gęstej, gorącej czekolady (z kawą też dobre!) lub sosu czekoladowego. Ciasto jest … Czytaj dalej Przepis na churros. Dla chętnych 😉